Powiedz NIE Portalom Społecznościowym
NO SOCIAL MEDIA METHOD
Jesteś po rozstaniu, czujesz się jak gówno. Boli Ciebie praktycznie całe ciało: głowa pęka, w żołądku kamienie, masz napuchnięte oczy od płaczu, a na samą myśl o sytuacji, w której się znalazłeś/znalazłaś, masz ochotę zwymiotować. OKRES to przy tym pestka. Wiem jak się czujesz. Przechodziłam przez to samo i nikomu nie życzę takiego stanu.
Dzisiaj chcę wspomnieć o metodzie: no social media, która dotyczy w sumie głównej najważniejszej zasady NO CONTACT.
Jeżeli jesteście świeżo po rozstaniu, zalecam wam nie korzystanie w tym czasie z portali społecznościowych typu: FB, Instagram, Twitter, Badoo itd.
Dlaczego?
Jesteś obecnie na początku swojej drogi do odbudowania własnego poczucia wartości, które zostało zdeptane. Jesteś w tym momencie na tyle wrażliwa/ wrażliwy, że obiecuję Tobie, iż każdy jego/jej post, polubienie, dodanie nowego znajomego, częstotliwość logowania będzie Cię dołować i tworzyć kolejne negatywne emocje. Możesz mieć wymówkę: A! bo chciałam odpisać koleżance i tylko kontem oka sprawdzić czy już usunął/usunęła mnie ze znajomych. Gwarantuję, że będziesz się czuć fatalnie. Brak apetytu wróci a rano następnego dnia dostaniesz trzęsiawki. Krok do tyłu. Zależy nam przecież na tym, by szybko doprowadzić Cię do zdrowia i zacząć działać. Nie możesz działać jeśli w Twojej głowie tłamszą się negatywne, desperackie myśli. Karmienie swoich myśli kolejną dawką niepotrzebnych, przykrych informacji tylko zajmuje miejsce w Twojej głowie. Wyobraź sobie, że w łóżku szpitalnym leży potrącony rowerzysta. Po dwóch dniach od wypadku, postanawia wstać i następnego dnia wziąć udział w zawodach. Pytanie dla Ciebie " Czy wygrałby w zawodach?" Na 100 % wywróciłby się na pierwszym zakręcie.
Tak samo jest z pierwszych dniach po rozstaniu. Najpierw musisz dojść do siebie, odpocząć, zacząć normalnie jeść i oczyścić się z negatywnych emocji.
Wszystko co dzieje się FB nie powinno Cię obchodzić! Wiem, jak bardzo ciekawość jest silna i trudno jest się powstrzymać przed śledzeniem.
Jeżeli Twój Ex jest na liście znajomych
Powiem wam co ja zrobiłam. Przede wszystkim już na samym początku pokasowałam z telefonu wszystkie jego zdjęcia ( ukochane dla mnie). Spojrzałam na swój telefon i usunęłam FB, INSTAGRAM oraz BADOO. Na FB wchodziłam raz dziennie na 2-3 minuty przez przeglądarkę. Nie udostępniałam niczego co zawierało informacje: o mnie, gdzie się znajduje itd. NIC, ZERO, NUL!! Dzięki tej decyzji:
- odzyskałam spokój
- moje emocje były wyciszone
- moje myśli nie nękały mnie tak natrętnie
- pokazałam, że jestem niedostępna
- pokazałam, że nie jestem zainteresowana siedzeniem na portalu
- mogłam skupić się na sobie i zmianach

Komentarze
Prześlij komentarz